Od stycznia 2026 r. wzrosną sankcje za brak ubezpieczenia OC.

Pozostałe

Od stycznia 2026 r. wzrosną sankcje za brak ubezpieczenia OC

Od 1 stycznia 2026 r. wzrosną kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC. Najwyższa stawka – za przerwę w ochronie powyżej 14 dni – wyniesie 9610 zł, czyli o prawie 300 zł więcej niż obecnie. Nowe przepisy szczególnie dotkną młodych kierowców, dla których sankcje mogą przekroczyć wartość auta.

Ubezpieczenie OC musi mieć każdy właściciel pojazdu mechanicznego – nie tylko samochodu, ale też motocykla, ciągnika czy przyczepy. Jego brak wiąże się z wysokimi kosztami, które mogą być naliczane nawet za jednodniową przerwę.

Problem często dotyczy nabywców aut używanych – polisa poprzedniego właściciela nie przedłuża się automatycznie. Właśnie w takich sytuacjach najłatwiej o nieświadomą przerwę w ochronie.

W przypadku braku OC właściciel pojazdu otrzymuje wezwanie do zapłaty od UFG i ma 30 dni na uregulowanie należności. Niewpłacenie skutkuje egzekucją komorniczą. Choć możliwe jest rozłożenie kary na raty lub częściowe umorzenie, sam fakt jej nałożenia nie podlega zaskarżeniu. Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się zmian – m.in. prawa do odwołania i uwzględnienia okoliczności łagodzących (np. choroby).

Obowiązkowe OC to filar systemu ubezpieczeń – Fundusz Gwarancyjny wypłaca odszkodowania ofiarom wypadków spowodowanych przez nieubezpieczonych. Tylko w pierwszym półroczu 2025 r. wypłaty z OC przekroczyły 5,8 mld zł. Eksperci podkreślają, że najlepszym sposobem na uniknięcie kary jest pilnowanie terminów – zwłaszcza przy zakupie auta z drugiej ręki. Nawet kilkunastogodzinna luka w ochronie może skutkować pełną karą.

22 100 66 65