Fiskus potwierdza: miejsce postojowe można amortyzować w całości.

Pozostałe

Nie zawsze fiskus jest surowy — czasem potrafi zaskoczyć pozytywnie. Przekonał się o tym przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą, który zwrócił się do Krajowej Informacji Skarbowej z pytaniem o zasady amortyzacji miejsca postojowego.

Podatnik świadczy usługi doradcze i rozlicza się liniowym PIT, prowadząc księgę przychodów i rozchodów. Rok wcześniej wraz z żoną kupił mieszkanie, z którego część — około 20 proc. powierzchni — przeznaczył na biuro. Teraz planuje zakup miejsca postojowego w tym samym budynku. Na parkingu ma stać samochód stanowiący środek trwały firmy, używany zarówno służbowo, jak i prywatnie.

Przedsiębiorca chciał wprowadzić miejsce postojowe do ewidencji środków trwałych i amortyzować je, ale był przekonany, że do kosztów może zaliczać tylko 20 proc. odpisów – proporcjonalnie do części mieszkania wykorzystywanej do działalności.

Fiskus uznał jednak inaczej. W wydanej interpretacji indywidualnej (0112-KDIL2-2.4011.624.2025.4.MC) stwierdził, że przedsiębiorca może zaliczać do kosztów uzyskania przychodów pełne, 100-procentowe odpisy amortyzacyjne od miejsca postojowego. Urząd nie uznał za istotne ani tego, że mieszkanie jest tylko częściowo biurem, ani faktu, że samochód służy także celom prywatnym.

Dyrektor KIS przypomniał przy tym, że od 2023 r. przedsiębiorcy nie mogą amortyzować lokali mieszkalnych (art. 22c pkt 2 ustawy o PIT), ale zakaz ten nie obejmuje miejsc parkingowych, jeśli stanowią odrębną nieruchomość.

W praktyce oznacza to, że przedsiębiorcy posiadający wydzielone miejsce postojowe mogą amortyzować je w pełni i zaliczać odpisy do kosztów działalności, niezależnie od tego, w jakim zakresie wykorzystują mieszkanie do celów firmowych.

22 100 66 65