Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że jeśli prezes spółki będący jednocześnie jej udziałowcem korzysta z samochodu służbowego także do celów prywatnych, to połowa wydatków na jego użytkowanie stanowi ukryty zysk, który należy opodatkować ryczałtem od dochodów spółek (tzw. estońskim CIT).
Sprawa dotyczyła spółki, która nie prowadziła ewidencji przebiegu pojazdu. W takiej sytuacji – zgodnie z przepisami – uznaje się, że samochód wykorzystywany jest w sposób mieszany, czyli zarówno w celach służbowych, jak i prywatnych. Fiskus oraz sądy administracyjne uznały, że świadczenie na rzecz udziałowca w takiej formie może być traktowane jako dystrybucja zysków w innej postaci niż dywidenda.
NSA wskazał, że katalog świadczeń uznawanych za ukryte zyski ma charakter otwarty – mogą nimi być także inne korzyści przekazywane wspólnikom, jeśli ich wartość lub charakter wykraczają poza uzasadnione potrzeby działalności gospodarczej.
Wyrok z 15 października 2025 r. (sygn. II FSK 125/23) potwierdza, że organy podatkowe mogą uznać część wydatków ponoszonych na rzecz udziałowców za ukryty zysk, nawet jeśli świadczenia te nie są bezpośrednio powiązane z prawem do dywidendy.




