Trybunał wyrokiem z 13 maja 2021 r., sygn. akt K 15/16, uznał, że art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w części obejmującej zwrot „lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy”, jest zgodny z zasadą poprawnej legislacji wywodzoną z art. 2 Konstytucji RP. Podkreślił, że istotą zakwestionowanej regulacji jest ochrona praw pracowniczych i uniemożliwienie pracodawcom obchodzenia przepisów prawa.

Definicja pracownika

W art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, została zawarta ubezpieczeniowa definicja pracownika. Na podstawie przywołanych przepisów, za pracownika uważane są wszystkie osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, w sytuacji gdy umowa taka została zawarta z pracodawcą, z którym dana osoba pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Skutki takiego brzmienia przepisów oznaczają, że pracodawca jest zobowiązany odprowadzić składki nie tylko z wynagrodzenia z umowy o pracę, lecz także z wynagrodzenia z umów cywilnoprawnych, mimo że formalnie zawarte są one z innym podmiotem. Taka interpretacja od początku jej wprowadzenia wywołuje duże kontrowersje i wyraźny sprzeciw przedsiębiorców. Płatnicy podnoszą argument, że problemem nie jest treść przepisu, lecz bardziej wykładnia ZUS i sądów, które interpretują go zbyt szeroko. Przykładem takiej rozszerzonej interpretacji jest choćby uchwała Sądu Najwyższego z 26 sierpnia 2021 r., sygn. akt III UZP 6/21. Dla sądów i ZUS najważniejsze jest uzyskiwanie korzyści przez pracodawcę z pracy pracownika wykonywanej formalnie na rzecz podmiotu trzeciego, bez względu na inne okoliczności.

Definicja płatnika

Po wprowadzeniu nowych regulacji, brak było pewności jak wprowadzenie tak szerokiego pojęcia pracownika w przepisach ubezpieczeniowych będzie skutkowało w przyszłości. Uchwałą z 2 września 2009 r., (sygn. akt II UZP 6/09), Sąd Najwyższy rozwiał wątpliwości i wskazał kierunek stwierdzając, że pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy o dzieło zawartej z osobą trzecią, jest płatnikiem składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe z tytułu tej umowy. Zasadę tę należy stosować także do innego rodzaju umów cywilnoprawnych.

Według SN taka interpretacja jest uzasadniona w przypadku, gdy umowa cywilnoprawna została zawarta z innym podmiotem (osobą trzecią), lecz praca w jej ramach jest wykonywana na rzecz pracodawcy. W ocenie sądu obowiązki płatnika powinny obciążać podmiot, na rzecz którego praca w ramach umowy cywilnoprawnej jest faktycznie świadczona i który uzyskuje jej rezultaty, unikając obciążeń i obowiązków wynikających z przepisów prawa pracy. Biorąc pod uwagę taką wykładnię, próby obejścia prawa w taki sposób stały się nieopłacalne. Bezpośrednim skutkiem przywołanej uchwały było kierowanie coraz większej liczby spraw do sądów, w których ZUS powoływał się na art. 8 ust. 2A ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Zakres obowiązków a status pracownika

Pierwsza z okoliczności wskazanych w przepisie tj. „zawarcie umowy cywilnoprawnej ze swoim pracodawcą, nie budzi raczej żadnych wątpliwości”. Duże obawy i możliwości bardzo szerokiej interpretacji budzi natomiast część przepisu mówiąca o „wykonywaniu pracy na rzecz swojego pracodawcy”, albowiem taki zapis może być różnie interpretowany. W przywołanej wcześniej uchwale, do takich okoliczności SN zaliczył sprzedaż towarów produkowanych przez pracodawcę za pośrednictwem sklepu prowadzonego przez firmę (powiązaną z pracodawcą), w której pracownicy wykonywali umowy cywilnoprawne uznając jednocześnie, że pojęcie „wykonuje pracę na rzecz pracodawcy” obejmuje realizowanie umów zlecenia zawartych przez pracownika z przedsiębiorcą prowadzącym sprzedaż jego (pracodawcy) towarów, z którym firma ta powiązana jest osobowo lub kapitałowo. Co istotne, SN wskazał, że wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy dotyczy również przypadków, gdy zakres obowiązków wynikających z umowy zlecenia jest inny niż zadania wynikające z umowy o pracę, a miejsce wykonywania zlecenia znajduje się poza siedzibą pracodawcy.

W innej sprawie SN uznał, że finansowanie przez pracodawcę (w jakikolwiek sposób) wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego rzecz pracy przez pracownika na podstawie umowy zawartej z osobą trzecią przemawia za zastosowaniem art. 8 ust. 2a o systemie ubezpieczeń społecznych. Omawiany przypadek dotyczył sytuacji, w której pracownicy salonów samochodowych zawierali umowy cywilnoprawne z firmami leasingowymi w celu realizacji umów leasingowych. Sąd wskazał, że finansowanie jednego podmiotu przez drugi nie rozstrzyga ostatecznie, że mamy do czynienia z trójkątem umów, ale nie można wykluczyć przypadków, gdy nawet mimo braku tego finansowania inne elementy stanu faktycznie wymuszą zastosowanie omawianego przepisu.

W obu wskazanych powyżej przypadkach, w ocenie sądu pracodawcy powinni odprowadzić składki również od wynagrodzeń uzyskiwanych przez pracowników w ramach umów zlecenia. Zdaniem SN nie tylko bezpośrednie wykonywanie czynności na rzecz pracodawcy wiąże się z koniecznością odprowadzania składek, lecz także sam fakt istnienia powiązań między pracodawcą a zleceniodawcą danej osoby oraz korzyść, jaką osiąga pracodawca.

Jak można wywnioskować z orzecznictwa SN, z koniecznością odprowadzania składek wiąże się nie tylko bezpośrednie wykonywanie czynności na rzecz pracodawcy, ale również sam fakt istnienia powiązań między pracodawcą a zleceniodawcą danej osoby oraz korzyść, jaką osiąga pracodawca.

Brak konieczności pracy pod kierownictwem

Analizując obecne orzecznictwo można dojść do wniosku, że sądy powołując się na art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie wymagają już, aby ZUS stwierdził, że praca na umowie cywilnoprawnej musi być wykonywana pod kierownictwem pracodawcy. Sądy stosują wykładnię celościową przepisu a nie literalną, a celem wprowadzonej regulacji było zapobieganie rozwiązaniom umożliwiającym obejście obowiązków składkowych poprzez zawieranie

z pracownikami dodatkowych umów albo zawieraniu umów z podmiotami zewnętrznymi mającymi umowy z pracownikami pracodawcy.

Przykładowo w postanowieniu z 9 lipca 2020 r. (sygn. akt III UK 356/19) SN wyjaśnił, że art. 8 ust. 2a ustawy oznacza nie tylko szerokie rozumienie pojęcia „pracownik”, lecz także szeroką definicję pracowniczego tytułu obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Tytułem tym jest łączący pracodawcę z pracownikiem stosunek pracy oraz dodatkowo umowa cywilnoprawna zawarta

przez pracownika z pracodawcą lub zawarta z osobą trzecią, ale wykonywana na rzecz pracodawcy. W tym ostatnim przypadku pracodawca jest rzeczywistym beneficjentem pracy świadczonej przez pracownika-zleceniobiorcę, bez względu na to, czy w trakcie jej wykonywania pracownik pozostawał pod faktycznym kierownictwem pracodawcy i czy korzystał z jego majątku.

Orzekając, sądy badają w pierwszej kolejności czy pracodawca w jakikolwiek sposób korzysta na tym, że pracownik zawarł umowę cywilnoprawną z podmiotem zewnętrznym, oraz czy obie firmy są powiązane. Sprawą drugorzędną jest czy pracownik-zleceniobiorca wykonuje te same czynności

u pracodawcy i zleceniodawcy. Potwierdzeniem tej tezy jest postanowienie SN z 16 czerwca 2020 r., (sygn. akt I UK 220/19) w którym sąd wskazał, że „praca wykonywana na rzecz pracodawcy” to praca, której rzeczywistym beneficjentem jest pracodawca, niezależnie od formalnej więzi prawnej łączącej pracownika z osobą trzecią. Nie ma przy tym znaczenia rodzaj wykonywanych czynności przez pracownika wynikających z umowy zawartej z osobą trzecią oraz fakt, czy obie firmy wykonują ten sam rodzaj działalności. Aby zastosować regulacje art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jest już samo korzystanie przez pracodawcę z wymiernych rezultatów pracy swojego pracownika, wynagradzanego przez osobę trzecią ze środków pozyskanych od pracodawcy na podstawie umowy łączącej pracodawcę z osobą trzecią.

Przegrana ZUS

Nawet sądy, które kwestionują argumentację ZUS podnoszą, że znaczenie „korzyści”, jakie pracodawca musi uzyskać z dodatkowej umowy cywilnoprawnej jest kluczowe. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 16 września 2020 r. (sygn. Akt III AUa 159/20) sam fakt istnienia powiązań między pracodawcą a zleceniodawcą to zdecydowanie za mało. Sąd uznał, że do zakwalifikowania świadczenia pracy w ramach umów cywilnoprawnych do „świadczonych na rzecz” pracodawcy, z którym zleceniobiorca pozostaje w stosunku pracy, musi istnieć bezpośredni związek między wymierną i związaną z realizacją celów statutowych korzyścią pracodawcy a pracami wykonywanymi na podstawie umów cywilnoprawnych zawieranych z innym podmiotem. Czynnikiem decydującym o tym, na rzecz jakiego podmiotu była de facto wykonywana praca, jest jej finalny efekt. Praca wykonywana na rzecz swojego pracodawcy to praca, której rzeczywistym beneficjentem jest pracodawca, niezależnie od formalnej więzi łączącej pracownika z osobą trzecią. Zdaniem sądu, bez względu na rodzaj czynności wykonywanych przez pracownika wynikających z umowy zawartej z osobą trzecią oraz niezależnie od rodzaju działalności prowadzonej przez pracodawcę i osobę trzecią wystarczającą przesłanką zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jest korzystanie przez pracodawcę z wymiernych rezultatów pracy swojego pracownika, wynagradzanego przez osobę trzecią.