Pracodawca płacił pod stołem? – Nowy wyrok chroni prawa pracowników!

Pozostałe

Nielegalne wypłaty wynagrodzenia wcale nie oznaczają, że pracownik pozostaje bez ochrony. Gdański sąd uznał, że nawet pieniądze przekazywane „pod stołem” stanowią należne wynagrodzenie i zasądził pracownikowi blisko 70 tysięcy złotych. To ważny sygnał dla tysięcy osób, które wciąż godzą się na takie praktyki.

Dnia 4 listopada 2025 roku Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok, który może mieć ogromne znaczenie dla rynku pracy w Polsce. Sprawa dotyczyła pracownika, który przez lata otrzymywał część swojego wynagrodzenia „pod stołem”. Pracodawca wypłacał mu część pensji oficjalnie, a część – przelewem z prywatnego konta. Gdy pewnego dnia ogłosił, że „od teraz” zarobki będą o połowę niższe, sprawa trafiła do sądu. Ten uznał racje pracownika i nakazał wypłatę zaległego wynagrodzenia w wysokości blisko 70 tysięcy złotych.

Choć proceder wypłat „na czarno” jest w Polsce nielegalny, to zgodnie z obowiązującymi przepisami – pracownik nie ponosi za niego konsekwencji finansowych. Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 151 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, przychody z nielegalnego zatrudnienia lub z części wynagrodzenia nieujawnionej organom państwowym są wolne od podatku. Oznacza to, że fiskus nie obciąża pracownika podatkiem od pieniędzy, które otrzymywał „pod stołem”.

Odpowiedzialność finansowa spoczywa w całości na pracodawcy. Zgodnie z art. 26a §1 Ordynacji podatkowej, to płatnik odpowiada za niepobranie lub zaniżenie zaliczki na podatek. Z kolei art. 16 ust. 1e ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przewiduje, że w przypadku wykrycia nielegalnego zatrudnienia lub zaniżenia podstawy wymiaru składek, zaległe składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne musi pokryć pracodawca – w całości z własnych środków.

Co więcej, wypłaty „pod stołem” nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodu. Dla nieuczciwego przedsiębiorcy to więc nie tylko ryzyko karne, ale także poważna strata finansowa.

Warto jednak pamiętać, że pracownik nie jest całkowicie zwolniony z obowiązków wobec fiskusa. Zgodnie z art. 45 ust. 1 ustawy o PIT, ma on obowiązek wykazać w rocznym zeznaniu podatkowym wszystkie osiągnięte dochody – również te, które otrzymał nieoficjalnie. Brak ich ujawnienia może skutkować odpowiedzialnością karnoskarbową na podstawie art. 54 §1 Kodeksu karnego skarbowego, przewidującego grzywnę lub nawet karę pozbawienia wolności.

Wyrok gdańskiego sądu pokazuje jednak jasno: nawet jeśli wynagrodzenie było wypłacane niezgodnie z prawem, to pozostaje wynagrodzeniem za wykonaną pracę i podlega ochronie sądowej. To ważny precedens, który może zachęcić innych pracowników do walki o swoje prawa – nawet wtedy, gdy umowa nie odzwierciedla faktycznych zarobków.

Źródła:

  1. Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych.
  2. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa.
  3. Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.
  4. Ustawa z dnia 10 września 1999 r. – Kodeks karny skarbowy.
  5. Wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 4 listopada 2025 r.
22 100 66 65