Od 1 stycznia 2026 r. pacjentów czeka rewolucja w umawianiu wizyt w publicznej ochronie zdrowia. Wejście Centralnej Elektronicznej Rejestracji (CER) ma zakończyć epokę dziesiątek osobnych kolejek do lekarzy i stworzyć jeden ogólnopolski system zapisów. Czy cyfrowa centralizacja przyniesie porządek – czy kolejny chaos?
Centralna Elektroniczna Rejestracja (CER), wprowadzona ustawą z dnia 26 września 2025 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw, ma stać się nowym filarem organizacji kolejek do świadczeń zdrowotnych. Nowelizacja zmienia kluczowe przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, wprowadzając ogólnopolski, jednolity wykaz pacjentów oczekujących. Dotychczasowe, rozproszone listy prowadzone osobno u każdego świadczeniodawcy mają stopniowo zniknąć, a ich miejsce zajmie centralny rejestr, który obejmie kolejne grupy świadczeń wskazane w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia.
Celem CER – zgodnie z uzasadnieniem ustawodawcy – jest uproszczenie procesu rejestracji, skrócenie czasu oczekiwania oraz zapewnienie pacjentom pełnej informacji o dostępnych terminach w całym kraju. Pacjenci po raz pierwszy zgłaszający się po świadczenie będą zapisywani poprzez tzw. zgłoszenie centralne, składane bezpośrednio u świadczeniodawcy lub przez Internetowe Konto Pacjenta (IKP). Osoby kontynuujące leczenie pozostaną w harmonogramach swoich lekarzy prowadzących i nie będą umieszczane w centralnym wykazie – co wynika wprost z nowelizowanych przepisów ustawy z 2004 r.
Nowy system wykorzysta funkcje, które były testowane w pilotażu: powiadomienia SMS o wizytach, możliwość szybkiego odwołania terminu, automatyczne komunikaty o zmianach w harmonogramie oraz voicebota, który przypomni o wizycie lub pomoże ją przełożyć. Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że pierwszy etap CER obejmie 12 kategorii świadczeń, a dane będą dostępne w czasie rzeczywistym dla pacjentów i personelu medycznego. Jednocześnie ustawa nowelizuje także Prawo farmaceutyczne, rozszerzając zakres danych na receptach m.in. o osoby uprawnione do ich wystawiania, takie jak asystenci medyczni.
Choć zakres zmian jest szeroki, najważniejszy pozostaje cel: jedno, spójne, cyfrowe miejsce do zapisów na publiczne świadczenia zdrowotne. W teorii ma to uporządkować chaos i zmniejszyć liczbę nieodwołanych wizyt – w praktyce dopiero 2026 r. pokaże, czy centralizacja stanie się realną ulgą dla pacjentów, czy kolejnym wyzwaniem dla systemu.
Źródła:
- Ustawa z dnia 26 września 2025 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw.
- Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne.




