Spotify, Disney+ i Netflix – kto naprawdę płaci za offline streaming i jak to wpływa na ceny smartfonów i tabletów?

Pozostałe

Nowe interpretacje prawa autorskiego pokazują, że streaming offline na platformach Spotify, Netflix, Apple Music, Prime Video czy Disney+ nie generuje kopii prywatnej, a więc nie wymaga dodatkowej opłaty reprograficznej. W Polsce od stycznia 2026 r. opłata ta obejmie smartfony i tablety, zwiększając wynagrodzenie twórców zrzeszonych m.in. w ZAIKS. System pokazuje, jak nowoczesne technologie i tradycyjne prawa autorskie współistnieją, chroniąc interesy zarówno twórców, jak i konsumentów.

I. Streaming offline nie jest prywatnym kopiowaniem utworów?

W opinii przedstawionej w dniu 2 października 2025 r., w sprawie C-496/24 Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Maciej Szpunar, dokonał istotnej interpretacji przepisów dyrektywy 2001/29/WE dotyczącej prawa autorskiego w społeczeństwie informacyjnym. Sprawa dotyczyła następującego zakresu tzw. wyjątku kopii prywatnej oraz zasad pobierania opłaty reprograficznej w kontekście nowoczesnych usług streamingu, które umożliwiają użytkownikom odtwarzanie utworów offline.

Rzecznik analizował, czy tworzenie tzw. „temporary offline copies created as part of streaming services” – tymczasowych, zaszyfrowanych kopii plików muzycznych lub filmowych pobieranych w ramach abonamentu na platformach takich jak Spotify, Netflix, Prime Video, Disney+ czy Apple Music – mieści się w granicach wyjątku kopii prywatnej. Wnioski płynące z opinii mogą mieć duże znaczenie dla praktyki poboru opłat reprograficznych w całej Unii Europejskiej oraz dla równowagi między interesami twórców, użytkowników i dostawców usług cyfrowych.

II. Opłata reprograficzna: kiedy twórcy dostają wynagrodzenie, a kiedy płaci konsument?

Dyrektywa 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym, przyznaje autorom wyłączne prawo do zwielokrotniania i publicznego udostępniania utworów (art. 2 i 3), przewidując jednocześnie określone wyjątki. Najważniejszym dla niniejszej sprawy jest art. 5 ust. 2 lit. b, który pozwala osobom fizycznym sporządzać kopie utworów na własny, prywatny użytek, pod warunkiem zapewnienia „godziwej rekompensaty” dla podmiotów praw autorskich.

W większości państw członkowskich rekompensata przybiera formę opłaty reprograficznej, pobieranej od producentów lub importerów urządzeń (np. smartfonów, pendrive’ów, dysków twardych), które mogą służyć kopiowaniu utworów. Ostatecznie koszt ten ponoszą użytkownicy, korzystający z prawa do kopii prywatnej.

W Niderlandach organizacje Stichting de Thuiskopie (SdT) i Stichting Onderhandelingen Thuiskopievergoeding (SONT) objęły opłatą także usługi streamingu umożliwiające pobranie zaszyfrowanej kopii utworu na urządzenie użytkownika, aby odtwarzać go offline. Przeciwko takiej interpretacji wystąpiły m.in. firmy HP Nederland i Dell, argumentując, że tego typu kopie nie mają charakteru „prywatnego zwielokrotnienia”. Spór trafił do niderlandzkiego Sądu Najwyższego, który zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniami prejudycjalnymi.

III. Czy kliknięcie ‘pobierz’ to już naruszenie prawa?

Kluczowe pytanie brzmiało, czy pobranie zaszyfrowanej kopii utworu w ramach abonamentu streamingowego (tzw. tryb offline) można uznać za zwielokrotnienie do użytku prywatnego w rozumieniu art. 5 ust. 2 lit. b Dyrektywy 2001/29/WE.

Rzecznik Generalny uznał, że nie. W jego opinii, choć użytkownik inicjuje proces „pobrania” klikając odpowiednią funkcję w aplikacji (np. Spotify, Netflix, Apple Music, Prime Video, Disney+), to faktyczne zwielokrotnienie dokonuje się po stronie usługodawcy. Platforma kontroluje zapis, szyfrowanie i usunięcie kopii – użytkownik nie może samodzielnie kopiować ani przenosić pliku w inny sposób.

IV. Prawna zagadka streamingu offline – kto naprawdę wykonuje kopię?

Kto dokonuje zwielokrotnienia?

Zwielokrotnienie tworzą dostawcy usług, a nie użytkownik. Choć abonent „klikając” uruchamia proces, nie wykonuje kopii samodzielnie. Jest to istotne, bo wyjątek kopii prywatnej dotyczy wyłącznie kopii wykonanych przez osoby fizyczne.

Legalny dostęp i kontrola technologiczna

Wyjątek kopii prywatnej wymaga pełnej kontroli nad utworem. W przypadku streamingu offline dostęp jest ograniczony przez środki technologiczne – szyfrowanie i DRM – które uniemożliwiają swobodne kopiowanie.

Normalna eksploatacja utworu

Usługi umożliwiające odtwarzanie offline stanowią odrębne, komercyjne pole eksploatacji, za które twórcy i wytwórnie uzyskują wynagrodzenie w ramach licencji z platformami. Włączenie takiego udostępniania do systemu opłat reprograficznych mogłoby prowadzić do podwójnej rekompensaty.

Środki technologiczne a brak szkody dla twórców

Dzięki skutecznym zabezpieczeniom twórcy nie ponoszą szkody wynikającej z prywatnego kopiowania, więc nie ma podstaw do pobierania opłaty reprograficznej.

Neutralność technologiczna nie oznacza identyczności

Streaming abonamentowy różni się funkcjonalnie od tradycyjnych nośników (CD, DVD) lub nagrań z radia – oferuje natychmiastowy dostęp do dużej biblioteki treści bez możliwości trwałego zapisu. Nie można go więc utożsamiać z kopiowaniem fizycznych nośników.

V. Opłata reprograficzna w Polsce – skutki praktyczne

Od stycznia 2026 roku w Polsce każdy nowy smartfon, tablet, laptop czy telewizor z pamięcią powyżej 32 GB będzie objęty opłatą reprograficzną w wysokości 1–3% ceny sprzedaży. Choć ministerstwo kultury podkreśla, że nie jest to podatek, w praktyce koszt zostanie doliczony do ceny detalicznej, a konsumenci mogą odczuć wzrost o kilkadziesiąt do kilkuset złotych w zależności od rodzaju urządzenia.

Polska była dotąd jednym z ostatnich krajów UE, które nie obejmowały smartfonów i tabletów opłatą reprograficzną, co prowadziło do niskich wpływów dla twórców – zaledwie 36 mln zł rocznie. Po wprowadzeniu nowych przepisów przewiduje się wzrost wpływów nawet sześciokrotnie, co ma zapewnić dodatkowe 150–200 mln zł rocznie dla organizacji twórczych, takich jak ZAIKS, STOART czy ZAPA.

Przykłady wpływu na ceny detaliczne: smartfon o wartości 1500 zł może podrożeć o 15–45 zł, tablet o 18–54 zł, a laptop o 40–120 zł. Nowe przepisy nie przewidują zwolnień dla instytucji edukacyjnych czy organizacji non-profit, a opłata będzie doliczana do ceny urządzenia w sposób niewidoczny dla konsumenta.

VI. Granice kopii prywatnej w erze streamingu – koniec nadużyć?

Rzecznik zaproponował, aby Trybunał uznał, że:

  1. tworzenie kopii offline w ramach streamingu nie stanowi kopii prywatnej – ponieważ użytkownik nie dokonuje samodzielnego zwielokrotnienia;
  2. udostępnianie takich kopii ma charakter publiczny (art. 3 Dyrektywy), wykonywany przez dostawcę usługi;
  3. opłata reprograficzna nie może obejmować usług streamingu – brak szkody dla twórców i brak sytuacji, którą wyjątek kopii prywatnej miał kompensować.

Opinia Rzecznika ma znaczenie systemowe – wskazuje, że granice wyjątku kopii prywatnej nie mogą być rozszerzane na sytuacje, w których twórcy mają realną kontrolę i wynagrodzenie z tytułu licencji. Rozszerzanie opłat reprograficznych na usługi cyfrowe byłoby sprzeczne z celem dyrektywy 2001/29 i zasadą proporcjonalności między interesami autorów a użytkowników.

VII. Prawo autorskie w cyfrowej rzeczywistości: twórca zyskuje, użytkownik płaci pośrednio

Sprawa C-496/24 pokazuje napięcie między tradycyjnymi mechanizmami prawa autorskiego a realiami gospodarki cyfrowej. Rzecznik trafnie zauważył, że rekompensata z tytułu kopii prywatnej jest środkiem wyrównawczym w wyjątkowych przypadkach utraty kontroli nad eksploatacją utworu. W erze streamingu, gdzie dostęp i kopiowanie są ściśle zarządzane technologicznie, takie utraty kontroli nie zachodzą.

Jeśli Trybunał podzieli stanowisko Rzecznika, może to oznaczać koniec prób objęcia opłatą reprograficzną usług streamingowych w krajach członkowskich. Jednocześnie opinia ta wyznacza kierunek dalszej interpretacji prawa autorskiego w UE: ochrona interesów twórców powinna być realizowana przez system licencji i uczciwego wynagradzania w relacjach z platformami, a nie przez rozszerzanie wyjątków, które do tych relacji nie pasują.

Opłata reprograficzna w Polsce ma charakter cywilnoprawny i ma wspierać artystów, nie zasilając budżetu państwa. W praktyce jednak konsumenci odczują jej skutki w cenach urządzeń. Włączenie nowoczesnych urządzeń do systemu opłat reprograficznych pokazuje, że rekompensata dla twórców pozostaje aktualna w cyfrowej rzeczywistości, choć w formie pośredniej, wliczonej w cenę sprzętu, a nie jako osobny podatek. Takie rozwiązanie pokazuje, że system rekompensaty dostosowuje się do nowoczesnych technologii, jednocześnie respektując zasady prawa autorskiego i zapewniając twórcom dodatkowe źródło wynagrodzenia.

Źródła artykułu:

  • Opinia Rzecznika Generalnego Macieja Szpunara przedstawiona w dniu 2 października 2025 r. w sprawie o sygn. akt C-496/24 dot. Stichting Onderhandelingen Thuiskopievergoeding, Stichting de Thuiskopie przeciwko HP Nederland BV, Dell BV, Stichting Overlegorgaan Blanco Informatiedragers.
  • Sąd Najwyższy Niderlandów (Hoge Raad der Nederlanden), pytania prejudycjalne skierowane do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie o sygn. akt C-496/24 dot. Stichting Onderhandelingen Thuiskopievergoeding, Stichting de Thuiskopie przeciwko HP Nederland BV, Dell BV, Stichting Overlegorgaan Blanco Informatiedragers.
  • Dyrektywa 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym.
  • Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
  • Projekt Rozporządzenia Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 23 lipca 2025 r. w sprawie opłat reprograficznych.
22 100 66 65