Sejm przyjął nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, która wprowadza całkowity zakaz trzymania psów na łańcuchach. Nowe przepisy mają na celu poprawę warunków życia psów i dostosowanie polskich standardów do poziomu ochrony zwierząt obowiązującego w wielu krajach Unii Europejskiej.
Najważniejszą zmianą jest bezwarunkowy zakaz przywiązywania psów, niezależnie od rodzaju i długości uwięzi. Dotychczasowe przepisy pozwalały na trzymanie psa na łańcuchu maksymalnie przez 12 godzin dziennie, pod warunkiem zapewnienia 3-metrowej długości uwięzi. Regulacja ta, choć miała być tymczasowa, obowiązywała aż 13 lat – i była trudna do wyegzekwowania.
Nowe prawo przewiduje ograniczony katalog wyjątków, w których krótkotrwałe użycie uwięzi będzie dozwolone – m.in. podczas: transportu, zabiegów weterynaryjnych lub pielęgnacyjnych, tresury czy udziału psa w wydarzeniach (np. wystawach), chwilowego przypięcia przed sklepem, sytuacji zagrożenia dla ludzi lub innych zwierząt, gdy nie ma alternatywy.
Projekt wzbudził żywą debatę w Sejmie. Choć ogólny kierunek zmian został poparty przez większość posłów, pojawiły się zastrzeżenia – głównie ze strony polityków i mieszkańców wsi. Krytycy obawiają się, że nowe wymogi mogą być kosztowne i trudne do wdrożenia w gospodarstwach domowych, co może prowadzić do porzucania psów lub zmniejszenia adopcji.
Nowelizacja ma wejść w życie po 12 miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, co ma dać właścicielom czas na dostosowanie się do nowych wymogów. Obecnie ustawa trafiła do Senatu.




