Od 1 stycznia 2025 roku w Polsce obowiązuje globalny podatek minimalny (Pillar II), który dotyczy międzynarodowych grup kapitałowych osiągających roczne przychody powyżej 750 mln euro. Jeżeli efektywna stawka podatkowa w danym kraju jest niższa niż 15%, konieczne będzie zapłacenie podatku wyrównawczego – bezpośrednio lub poprzez mechanizmy grupowe. Choć nowe przepisy dotyczą wyłącznie największych korporacji, ich wpływ może sięgnąć dalej, obejmując także sektor rozrywkowy i organizację wydarzeń takich jak Eurowizja.
Za nami 69 finał konkursu Eurowizji 2025 w Bazylei. Zwyciężyła Austria utworem „Wasted Love”, gdzie wykonawcą był artysta JJ. Nie można przy tym nie wspomnieć o genialnym występie Pani Justyny Steczkowskiej i piosence „GAJA”. Co natomiast ma wspólnego Eurowizja z nowym podatkiem minimalnym?
Otóż od 1 stycznia 2025 roku w Polsce obowiązuje globalny podatek minimalny (Pillar II) – nowe przepisy wprowadzone ustawą z dnia 6 listopada 2024 r. o opodatkowaniu wyrównawczym jednostek składowych grup międzynarodowych i krajowych. To prawdziwa rewolucja w opodatkowaniu międzynarodowych gigantów. Zmiany dotyczą grup kapitałowych o skonsolidowanych przychodach powyżej 750 mln euro rocznie. Jeżeli efektywna stawka podatkowa w danym kraju jest niższa niż 15%, państwo członkowskie – w tym Polska – może nałożyć podatek wyrównawczy (ang. top-up tax), by „uzupełnić” brakujące wpływy.
Ww. Ustawa znalazła się w Polskim porządku prawnym za sprawą Dyrektywy Rady (UE) 2022/2523 z dnia 14 grudnia 2022 r. w sprawie zapewnienia globalnego minimalnego poziomu opodatkowania międzynarodowych grup przedsiębiorstw oraz dużych grup krajowych w Unii.
Choć nowe prawo bezpośrednio dotyczy największych korporacji, jego wpływ może być dużo szerszy – sięgając także branży rozrywkowej. Dlaczego może to dotyczyć nawet Eurowizji? Ponieważ tak wielkie wydarzenia są współorganizowane przez globalne marki. A te z kolei mogą odczuć zmiany poprzez: przesunięcia inwestycji, wzrost kosztów operacyjnych czy zmianę struktur sponsoringowych.
Nowy podatek to nie tylko fiskalna zmiana – to sygnał, że globalna gospodarka wchodzi w erę większej transparentności i równych zasad. A to może dotknąć także te sektory, które do tej pory były zaledwie widzami podatkowych rozgrywek.




