Złapany na akcyzie! Pojazd garażowany w Polsce ponad 30 dni

Pozostałe

Właściciel auta z zagranicy, który przywiezie je do Polski i pozostawi na dłużej niż 30 dni, musi liczyć się z obowiązkiem zapłaty akcyzy – nawet jeśli pojazd nie zostanie zarejestrowany. Nasz Ekspert wskazuje jednak, że w realiach braku kontroli granicznych w Strefie Schengen ustalenie daty wjazdu pojazdu może być problematyczne dla Fiskusa.

Sprawa dotyczyła właściciela luksusowego auta zarejestrowanego w Czechach, który planował przechowywać je w Polsce na podstawie umowy przechowania. Przez umowę przechowania przechowawca zobowiązuje się zachować w stanie niepogorszonym rzecz ruchomą (w tym przypadku pojazd) oddaną mu na przechowanie (art. 835 Kodeksu cywilnego).

Organ podatkowy wskazał, że zgodnie z art. 100 ust. 4 ustawy o podatku akcyzowym, akcyza dotyczy m.in. wewnątrzwspólnotowego nabycia samochodu osobowego. Dla powstania obowiązku podatkowego istotne jest faktyczne przemieszczenie pojazdu do Polski, a nie jego rejestracja. Jeśli auto pozostaje na terytorium kraju dłużej niż 30 dni, to uznaje się, że zostało ono nabyte wewnątrzwspólnotowo, co skutkuje koniecznością zapłaty podatku akcyzowego.

W efekcie czego, Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał interpretację indywidualną, w której potwierdził, że samochód osobowy przewieziony do Polski z innego kraju UE i pozostający tu dłużej niż 30 dni, nawet bez rejestracji, podlega opodatkowaniu akcyzą.

Nasz Ekspert dodaje, że powyższy termin 30 dni może być nieraz trudny do zweryfikowania dla Fiskusa, z tego względu, że Polska jest w Strefie Schengen. Co oznacza, że we wskazanej strefie (na obszarze UE) występuje brak kontroli na wewnętrznych granicach. Zatem, ustalenie daty wjazdu pojazdu może być problematyczne dla Fiskusa. Zwłaszcza gdy, przewiezienie samochodu osobowego do Polski z innego kraju UE odbywa się na podstawie oświadczenia.

Interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 20.08.2025 r., sygn. akt 0111-KDIB3-3.4013.144.2025.1.AM.

22 100 66 65