Ulga na robotyzację – sąd opowiada się po stronie przedsiębiorców!

Pozostałe

Czy robot używany tylko do pokazów może być uznany za fabrycznie nowy? Sądy administracyjne stanęły po stronie przedsiębiorcy, który chciał skorzystać z ulgi na robotyzację mimo zakupu robotów demonstracyjnych i urządzeń magazynowych.

Podatnik prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą może odliczyć od podstawy obliczenia podatku, kwotę stanowiącą 50% kosztów uzyskania przychodów poniesionych w roku podatkowym na robotyzację, przy czym kwota odliczenia nie może przekraczać kwoty dochodu uzyskanego przez podatnika w roku podatkowym z pozarolniczej działalności gospodarczej (art. 52jb ust. 1 ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych).

Spór dotyczący ulgi na robotyzację – rozpatrywany przez Naczelny Sąd Administracyjny – pokazał, jak różnie organy podatkowe i sądy administracyjne potrafią interpretować przepisy. Kluczowe pytania w tej sprawie dotyczyły tego, co oznacza „fabrycznie nowy robot przemysłowy” oraz czy maszyny używane w logistyce również mogą być objęte ulgą.

Przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą planował skorzystać z ulgi, odliczając koszty zakupu robotów i maszyn wspierających automatyzację. Problem pojawił się, ponieważ część urządzeń była wcześniej wykorzystywana przez producenta – ale jedynie do demonstracji, a nie w faktycznej produkcji. Dodatkowo, niektóre z maszyn miały służyć głównie w procesach logistycznych i magazynowych, nie zaś bezpośrednio na linii produkcyjnej.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że takie urządzenia nie spełniają ustawowych warunków – ponieważ nie są fabrycznie nowe oraz nie biorą udziału w samym procesie wytwarzania. Tym samym, jego zdaniem, koszty ich zakupu nie kwalifikują się do odliczenia w ramach ulgi.

Sprawa trafiła do sądu i zakończyła się korzystnie dla podatnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny, wskazały, że samo demonstracyjne użycie urządzenia nie pozbawia go statusu fabrycznie nowego, jeśli nie było ono wcześniej wykorzystywane zgodnie ze swoim przeznaczeniem w działalności przemysłowej.

Co więcej, sądy uznały, że procesy logistyczne i magazynowe również mogą wchodzić w zakres działalności przemysłowej, jeśli są integralną częścią produkcji. Kluczowe było to, że urządzenia spełniały definicję zawartą w ustawie – a organy podatkowe nie mogą wprowadzać dodatkowych warunków, których ustawodawca nie przewidział.

Orzeczenie jest istotne dla przedsiębiorców inwestujących w automatyzację – potwierdza, że ulga na robotyzację nie ogranicza się wyłącznie do maszyn stojących bezpośrednio przy taśmie produkcyjnej. Daje też jasny sygnał, że wykładnia przepisów powinna być zgodna z celem ulgi – czyli wsparciem rozwoju nowoczesnych technologii w biznesie.

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17.09.2025 r., o sygn. akt II FSK 2139/23.

22 100 66 65