Fiskus jednoznacznie potwierdził, że czasowy wynajem odziedziczonego lokalu oznacza utratę ulgi mieszkaniowej. Nawet poważne argumenty życiowe, zdrowotne czy rodzinne nie chronią podatnika przed negatywnymi skutkami podatkowymi. Interpretacja KIS pokazuje, jak rygorystycznie organy traktują warunek pięcioletniego zamieszkiwania.
Najnowsza interpretacja indywidualna KISz 7 listopada 2025 r. (nr 0111-KDIB2-3.4015.404.2025.1.ASZ) rozwiewa wątpliwości dotyczące ulgi mieszkaniowej przy dziedziczeniu lokalu. Podatnik, który odziedziczył mieszkanie w 2022 r. i spełnił warunki z art. 16 ustawy o podatku od spadków i darowizn, zamierzał czasowo wynająć nieruchomość z uwagi na poważne problemy zdrowotne żony, konieczność opieki nad teściową oraz plany powiększenia rodziny. Lokal – niewielki i położony wysoko w budynku bez windy – przestał odpowiadać potrzebom rodziny, dlatego zainteresowany rozważał przeprowadzkę do bardziej funkcjonalnego mieszkania.
We wniosku wskazywał, że najem ma być przejściowy, a prawo własności nieruchomości zostanie przez niego zachowane. Argumentował również, że przepisy nie zakazują najmu i że należy stosować wykładnię celowościową, uwzględniającą zasadę sprawiedliwości opodatkowania.
Organ podatkowy był jednoznaczny: stanowisko podatnika jest nieprawidłowe. Dyrektor KIS przypomniał, że ulga mieszkaniowa wymaga łącznego spełnienia warunków z art. 16 ust. 2 ustawy, w tym najważniejszego – zamieszkiwania w odziedziczonym lokalu przez 5 lat, potwierdzonego zameldowaniem na pobyt stały. Samo zameldowanie nie wystarcza. Kluczowe jest faktyczne miejsce zamieszkania, rozumiane zgodnie z art. 25 i art. 28 Kodeksu cywilnego jako centrum aktywności życiowej.
Organ wskazał, że po wynajęciu lokalu podatnik przestanie w nim mieszkać, a tym samym naruszy warunek ustawowy. Przepisy nie przewidują wyjątków dotyczących czasowego wynajmu – w odróżnieniu od sprzedaży, która może być usprawiedliwiona „koniecznością zmiany warunków lub miejsca zamieszkania” (art. 16 ust. 7 pkt 2 ustawy). Wyjątek dotyczący sprzedaży nie obejmuje najmu.
Interpretacja podkreśla, że zmiana warunków życiowych, nawet w pełni obiektywnie uzasadniona, nie zwalnia podatnika z obowiązku mieszkania w odziedziczonym lokalu przez pięć lat. Wynajem oznacza zaprzestanie zamieszkiwania, co skutkuje utratą ulgi i powstaniem obowiązku zapłaty podatku.
Dla podatników oznacza to jedno: jeśli skorzystali z ulgi mieszkaniowej, ich swoboda korzystania z odziedziczonego lokalu jest poważnie ograniczona. Każde opuszczenie mieszkania – poza sytuacjami uregulowanymi w art. 16 ust. 7 ustawy – może prowadzić do konieczności zwrotu preferencji podatkowej.
Źródła:
- Ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn.
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny.
- Interpretacja indywidualna Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej z 07.11.2025 r., o sygn. akt 0111-KDIB2-3.4015.404.2025.1.ASZ.




