Skip to main content Skip to search

Aktualności

VAT tylko od uzyskanej kwoty wierzytelność, po skorzystaniu z ulgi na złe długi.

Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z dnia 2 września 2021 r. (sygn. akt I FSK 1383/18), „Podatnik, który zbywa wierzytelność o wartości wynikającej z korekty uwzględniającej ulgę na złe długi, musi doliczyć do podstawy opodatkowania i podatku należnego tę niższą wartość, a nie pierwotną.”

Fundacja będąca czynnym podatnikiem VAT złożyła wniosek o interpretację indywidualną. W opisie zdarzenia przyszłego podała, iż:

  • ma zamiar świadczyć usługi zarówno dla innych podatników VAT jak i podatników zwolnionych z podatku,
  • na przedmiotowe usługi będzie wystawiać faktury VAT,
  • w sytuacji gdy nie zostaną one zapłacone – będzie korzystać z dobrodziejstwa ulgi na złe długi przewidzianej w art. 89 a ustawy o VAT t. j. będzie korygowała podstawę opodatkowania i kwotę podatku należnego,
  • po skorzystaniu z ulgi na złe długi może dokonać cesji wierzytelności tzn. sprzedać nie ściągnięte wierzytelności.

Zgodnie z art. 89 a ust. 4 ustawy o VAT w takiej sytuacji należy zwiększyć podstawę opodatkowania i podatek należny VAT.

Własne stanowisko fundacji w sprawie oceny prawnej określonego wyżej stanu przyszłego było następujące: W takiej sytuacji po skorzystaniu z ulgi na złe długi a następnie dokonaniu cesji wierzytelności fundacja będzie musiała zwiększyć podstawę opodatkowania i swój podatek należny ale tylko o kwotę wynikającą z faktury korygującej. Jeśli zatem fundacja dokonałaby cesji powinna zwiększyć podstawę opodatkowania VAT i podatek należny nie o kwotę podatku wynikającą z faktury wystawionej przed skorzystaniem z ulgi na złe długi ale o kwotę wynikającą z faktury korygującej (po skorzystaniu z ulgi na złe długi).

Odpowiadając, Dyrektor Krajowej Administracji Skarbowej uznał, iż fundacja w sytuacji skorzystania z ulgi na złe długi i dokonaniu cesji wierzytelności musi doliczyć VAT wynikający z faktury pierwotnej a nie z korekty. Korekty tej nie będzie też mogła później rozliczyć.

Ze stanowiskiem Dyrektora KAS zgodził się także WSA we Wrocławiu. Powołując się na przepis art. 89 a ust. 4 wyjaśnił, iż podatnik po skorzystaniu z ulgi na złe długi (obniżenie podstawy opodatkowania i podatku należnego), a następnie – sprzedaży wierzytelności – musi zwiększyć podstawę opodatkowania a także kwotę podatku należnego o kwotę VAT wynikającą z faktury pierwotnej. Cena zbycia przedmiotowej wierzytelności nie ma tu znaczenia ze względu na fakt, iż podatnik zbywając wierzytelność przestał być wierzycielem. Prawa wierzyciela przechodzą tutaj na nabywcę wierzytelności. Nie znajdzie tu także zastosowania zasada stosowana przy częściowym uregulowaniu należności bo zbycie wierzytelności wyklucza częściowe zwiększenie podstawy opodatkowania oraz kwoty podatku należnego w sytuacji gdy dotychczasowy wierzyciel zrezygnował z dochodzenia i egzekwowania należności.

Od ww. wyroku WSA fundacja wniosła skargę kasacyjną. Podniosła, iż dokonuje cesji wierzytelności nie w wartości pierwotnej (100) a o wartości obniżonej (100 – VAT). Dlatego po cesji korekta w górę powinna dot. podatku o wartości po cesji – tzn. po korekcie.

NSA nie zgodził się ani ze stanowiskiem Dyrektora KAS ani tym bardziej WSA we Wrocławiu. Stwierdził, iż skoro fundacja zbyła wierzytelność po skorzystaniu z ulgi na złe długi tzn. po korekcie to należy to uwzględnić. Albowiem po skorzystaniu z ulgi na złe długi transakcja (cesja) miała już inną wartość. Dlatego, zdaniem NSA, jeśli podatnik zbył wierzytelność po uwzględnieniu ulgi na złe długi, powinien podwyższyć podstawę opodatkowania i podatek należny o kwotę wynikającą z faktury korygującej a nie pierwotnej.

Czytaj więcej

VAT w Fast Foodach.

Istota sporu.

Całe zamieszanie o stawkę VAT w fast foodach związane jest ze sporami franczyzobiorców jednej z popularnych sieci szybkiego jedzenia, toczonymi z fiskusem. W ramach swojej działalności, sprzedają oni gotowe posiłki, napoje, desery itp. Podmioty działają w różnych miejscach, zarówno galeriach handlowych, jak i w lokalach wolnostojących. Sprzedaż produktów odbywa się na kilka sposobów: drive-thru (zamówienie i odbiór posiłku, siedząc w samochodzie), walk through (zamówienie i odbiór w lokalu ale konsumpcja poza lokalem), food court (spożywanie jedzenia w wyznaczonym miejscu galerii handlowej) oraz tradycyjnie na miejscu w lokalu. Franczyzobiorcy, po uzyskaniu interpretacji indywidualnych, przez lata rozliczali VAT według stawki 5 proc. Przy kontroli jednak urzędnicy kwestionowali 5-proc. stawkę VAT, żądając dopłaty podatku. Bez znaczenia pozostawał fakt, czy konsumpcja żywności odbywała się w lokalu czy klient zamawiał żywność i po zakupie wychodził (jadł na zewnątrz).

W dniu 24 czerwca 2016 r., minister finansów wydał interpretację ogólną (sygn. PT1.050.3.2016.156), w której uznał, że do ceny netto gotowych posiłków przeznaczonych do bezpośredniej konsumpcji należy doliczać 8 proc. VAT, a nie 5 proc., bo jest to usługa gastronomiczna. Spora część przedsiębiorców nie zgodziła się z zaprezentowanym odmiennym podejściem fiskusa, biorąc pod uwagę, że wcześniej uzyskali korzystne dla nich interpretacje indywidualne.

 

TSUE z odsieczą

Po stronie przedsiębiorców stanął Trybunału Sprawiedliwości UE. TSUE w wyroku z 22 kwietnia 2021 roku (sygn. Akt C-703/19) dał wskazówki, jak sądy mają rozstrzygać spory o VAT od fast foodów. Oczywiście, zdaniem fiskusa wyrok TSUE niczego nie zmienił, jednak sądy prezentują inne zdanie w tej sprawie. Obecnie zarówno NSA jak i WSA w swoich orzeczeniach wprost wskazują, kiedy sprzedaż fast foodu jest dostawą towaru, a kiedy usługą.

 

Stanowisko NSA

Naczelny Sąd Administracyjny w swoich wyrokach wskazuje, że jeśli klient kupuje pożywienie i nie korzysta z lokalu, a więc spożywa posiłek na zewnątrz, to jest to dostawa towaru objęta 5-proc. stawką VAT. Ma to zastosowanie również przy sprzedaży drive-thru. Jeśli natomiast klient spożywa posiłek na miejscu, czyli korzysta z usług dodatkowych, stolika, sztućców itp., to jest to usługa gastronomiczna opodatkowana 8-proc. Stawką. Takie stanowisko NSA można odnaleźć w wyrokach: z 30 lipca 2021 r. (sygn. akt I FSK 1749/18), 31 sierpnia 2021 r. (sygn. akt I FSK 429/18, I FSK 430/18 oraz I FSK 1374/18) oraz 2 września 2021 r. (sygn. Akt I FSK 1487/17, I FSK 745/18, I FSK 789/18, I FSK 790/18, I FSK 811/18 i I FSK 1729/18). NSA uchyla decyzje organów i oddala ich skargi kasacyjne podkreślając, że klasyfikacja statystyczna PKWiU nie ma znaczenia dla opodatkowania fast foodów. W ocenie NSA decyzje fiskusa, zwłaszcza te wydane przed interpretacją ogólną ministra finansów, naruszały zasadę konkurencyjności i neutralności VAT oraz naruszały zasadę zaufania do organów (art. 121 ordynacji podatkowej). Zdaniem NSA na podobne towary i usługi trzeba spojrzeć z punktu widzenia konsumenta, a więc istotne są dodatkowe czynności przy kupnie posiłku przez klienta. To one de facto przesądzają o tym, czy mamy do czynienia z dostawą gotowych posiłków, czy usługą gastronomiczną.

 

Czytaj więcej

Składki ZUS za pracownika bez względu na formę i sposób zatrudnienia.

Trybunał wyrokiem z 13 maja 2021 r., sygn. akt K 15/16, uznał, że art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w części obejmującej zwrot „lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy”, jest zgodny z zasadą poprawnej legislacji wywodzoną z art. 2 Konstytucji RP. Podkreślił, że istotą zakwestionowanej regulacji jest ochrona praw pracowniczych i uniemożliwienie pracodawcom obchodzenia przepisów prawa.

Definicja pracownika

W art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, została zawarta ubezpieczeniowa definicja pracownika. Na podstawie przywołanych przepisów, za pracownika uważane są wszystkie osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia, albo umowy o dzieło, w sytuacji gdy umowa taka została zawarta z pracodawcą, z którym dana osoba pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Skutki takiego brzmienia przepisów oznaczają, że pracodawca jest zobowiązany odprowadzić składki nie tylko z wynagrodzenia z umowy o pracę, lecz także z wynagrodzenia z umów cywilnoprawnych, mimo że formalnie zawarte są one z innym podmiotem. Taka interpretacja od początku jej wprowadzenia wywołuje duże kontrowersje i wyraźny sprzeciw przedsiębiorców. Płatnicy podnoszą argument, że problemem nie jest treść przepisu, lecz bardziej wykładnia ZUS i sądów, które interpretują go zbyt szeroko. Przykładem takiej rozszerzonej interpretacji jest choćby uchwała Sądu Najwyższego z 26 sierpnia 2021 r., sygn. akt III UZP 6/21. Dla sądów i ZUS najważniejsze jest uzyskiwanie korzyści przez pracodawcę z pracy pracownika wykonywanej formalnie na rzecz podmiotu trzeciego, bez względu na inne okoliczności.

Definicja płatnika

Po wprowadzeniu nowych regulacji, brak było pewności jak wprowadzenie tak szerokiego pojęcia pracownika w przepisach ubezpieczeniowych będzie skutkowało w przyszłości. Uchwałą z 2 września 2009 r., (sygn. akt II UZP 6/09), Sąd Najwyższy rozwiał wątpliwości i wskazał kierunek stwierdzając, że pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach umowy o dzieło zawartej z osobą trzecią, jest płatnikiem składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe z tytułu tej umowy. Zasadę tę należy stosować także do innego rodzaju umów cywilnoprawnych.

Według SN taka interpretacja jest uzasadniona w przypadku, gdy umowa cywilnoprawna została zawarta z innym podmiotem (osobą trzecią), lecz praca w jej ramach jest wykonywana na rzecz pracodawcy. W ocenie sądu obowiązki płatnika powinny obciążać podmiot, na rzecz którego praca w ramach umowy cywilnoprawnej jest faktycznie świadczona i który uzyskuje jej rezultaty, unikając obciążeń i obowiązków wynikających z przepisów prawa pracy. Biorąc pod uwagę taką wykładnię, próby obejścia prawa w taki sposób stały się nieopłacalne. Bezpośrednim skutkiem przywołanej uchwały było kierowanie coraz większej liczby spraw do sądów, w których ZUS powoływał się na art. 8 ust. 2A ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Zakres obowiązków a status pracownika

Pierwsza z okoliczności wskazanych w przepisie tj. „zawarcie umowy cywilnoprawnej ze swoim pracodawcą, nie budzi raczej żadnych wątpliwości”. Duże obawy i możliwości bardzo szerokiej interpretacji budzi natomiast część przepisu mówiąca o „wykonywaniu pracy na rzecz swojego pracodawcy”, albowiem taki zapis może być różnie interpretowany. W przywołanej wcześniej uchwale, do takich okoliczności SN zaliczył sprzedaż towarów produkowanych przez pracodawcę za pośrednictwem sklepu prowadzonego przez firmę (powiązaną z pracodawcą), w której pracownicy wykonywali umowy cywilnoprawne uznając jednocześnie, że pojęcie „wykonuje pracę na rzecz pracodawcy” obejmuje realizowanie umów zlecenia zawartych przez pracownika z przedsiębiorcą prowadzącym sprzedaż jego (pracodawcy) towarów, z którym firma ta powiązana jest osobowo lub kapitałowo. Co istotne, SN wskazał, że wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy dotyczy również przypadków, gdy zakres obowiązków wynikających z umowy zlecenia jest inny niż zadania wynikające z umowy o pracę, a miejsce wykonywania zlecenia znajduje się poza siedzibą pracodawcy.

W innej sprawie SN uznał, że finansowanie przez pracodawcę (w jakikolwiek sposób) wynagrodzenia z tytułu świadczenia na jego rzecz pracy przez pracownika na podstawie umowy zawartej z osobą trzecią przemawia za zastosowaniem art. 8 ust. 2a o systemie ubezpieczeń społecznych. Omawiany przypadek dotyczył sytuacji, w której pracownicy salonów samochodowych zawierali umowy cywilnoprawne z firmami leasingowymi w celu realizacji umów leasingowych. Sąd wskazał, że finansowanie jednego podmiotu przez drugi nie rozstrzyga ostatecznie, że mamy do czynienia z trójkątem umów, ale nie można wykluczyć przypadków, gdy nawet mimo braku tego finansowania inne elementy stanu faktycznie wymuszą zastosowanie omawianego przepisu.

W obu wskazanych powyżej przypadkach, w ocenie sądu pracodawcy powinni odprowadzić składki również od wynagrodzeń uzyskiwanych przez pracowników w ramach umów zlecenia. Zdaniem SN nie tylko bezpośrednie wykonywanie czynności na rzecz pracodawcy wiąże się z koniecznością odprowadzania składek, lecz także sam fakt istnienia powiązań między pracodawcą a zleceniodawcą danej osoby oraz korzyść, jaką osiąga pracodawca.

Jak można wywnioskować z orzecznictwa SN, z koniecznością odprowadzania składek wiąże się nie tylko bezpośrednie wykonywanie czynności na rzecz pracodawcy, ale również sam fakt istnienia powiązań między pracodawcą a zleceniodawcą danej osoby oraz korzyść, jaką osiąga pracodawca.

Brak konieczności pracy pod kierownictwem

Analizując obecne orzecznictwo można dojść do wniosku, że sądy powołując się na art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie wymagają już, aby ZUS stwierdził, że praca na umowie cywilnoprawnej musi być wykonywana pod kierownictwem pracodawcy. Sądy stosują wykładnię celościową przepisu a nie literalną, a celem wprowadzonej regulacji było zapobieganie rozwiązaniom umożliwiającym obejście obowiązków składkowych poprzez zawieranie

z pracownikami dodatkowych umów albo zawieraniu umów z podmiotami zewnętrznymi mającymi umowy z pracownikami pracodawcy.

Przykładowo w postanowieniu z 9 lipca 2020 r. (sygn. akt III UK 356/19) SN wyjaśnił, że art. 8 ust. 2a ustawy oznacza nie tylko szerokie rozumienie pojęcia „pracownik”, lecz także szeroką definicję pracowniczego tytułu obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. Tytułem tym jest łączący pracodawcę z pracownikiem stosunek pracy oraz dodatkowo umowa cywilnoprawna zawarta

przez pracownika z pracodawcą lub zawarta z osobą trzecią, ale wykonywana na rzecz pracodawcy. W tym ostatnim przypadku pracodawca jest rzeczywistym beneficjentem pracy świadczonej przez pracownika-zleceniobiorcę, bez względu na to, czy w trakcie jej wykonywania pracownik pozostawał pod faktycznym kierownictwem pracodawcy i czy korzystał z jego majątku.

Orzekając, sądy badają w pierwszej kolejności czy pracodawca w jakikolwiek sposób korzysta na tym, że pracownik zawarł umowę cywilnoprawną z podmiotem zewnętrznym, oraz czy obie firmy są powiązane. Sprawą drugorzędną jest czy pracownik-zleceniobiorca wykonuje te same czynności

u pracodawcy i zleceniodawcy. Potwierdzeniem tej tezy jest postanowienie SN z 16 czerwca 2020 r., (sygn. akt I UK 220/19) w którym sąd wskazał, że „praca wykonywana na rzecz pracodawcy” to praca, której rzeczywistym beneficjentem jest pracodawca, niezależnie od formalnej więzi prawnej łączącej pracownika z osobą trzecią. Nie ma przy tym znaczenia rodzaj wykonywanych czynności przez pracownika wynikających z umowy zawartej z osobą trzecią oraz fakt, czy obie firmy wykonują ten sam rodzaj działalności. Aby zastosować regulacje art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jest już samo korzystanie przez pracodawcę z wymiernych rezultatów pracy swojego pracownika, wynagradzanego przez osobę trzecią ze środków pozyskanych od pracodawcy na podstawie umowy łączącej pracodawcę z osobą trzecią.

Przegrana ZUS

Nawet sądy, które kwestionują argumentację ZUS podnoszą, że znaczenie „korzyści”, jakie pracodawca musi uzyskać z dodatkowej umowy cywilnoprawnej jest kluczowe. Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 16 września 2020 r. (sygn. Akt III AUa 159/20) sam fakt istnienia powiązań między pracodawcą a zleceniodawcą to zdecydowanie za mało. Sąd uznał, że do zakwalifikowania świadczenia pracy w ramach umów cywilnoprawnych do „świadczonych na rzecz” pracodawcy, z którym zleceniobiorca pozostaje w stosunku pracy, musi istnieć bezpośredni związek między wymierną i związaną z realizacją celów statutowych korzyścią pracodawcy a pracami wykonywanymi na podstawie umów cywilnoprawnych zawieranych z innym podmiotem. Czynnikiem decydującym o tym, na rzecz jakiego podmiotu była de facto wykonywana praca, jest jej finalny efekt. Praca wykonywana na rzecz swojego pracodawcy to praca, której rzeczywistym beneficjentem jest pracodawca, niezależnie od formalnej więzi łączącej pracownika z osobą trzecią. Zdaniem sądu, bez względu na rodzaj czynności wykonywanych przez pracownika wynikających z umowy zawartej z osobą trzecią oraz niezależnie od rodzaju działalności prowadzonej przez pracodawcę i osobę trzecią wystarczającą przesłanką zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych jest korzystanie przez pracodawcę z wymiernych rezultatów pracy swojego pracownika, wynagradzanego przez osobę trzecią.

Czytaj więcej

Darowizna również w gotówce.

Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 25 sierpnia 2020 r. (sygn. akt I SA/Łd 861/19) przekazanie darowizny przez małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę w formie gotówki nie wyłącza możliwości zwolnienia z podatku od spadków i darowizn.

WSA wskazało też inne podobne orzeczenia w podobnych sprawach, z bliźniaczymi rozstrzygnięciami, które wydane zostały przez Naczelne Sądy Administracyjne:

  • wyrok z 11 lipca 2019 r. (sygn. akt II FSK 2620/17)
  • wyrok z 18 czerwca 2019 r. (sygn. akt II FSK 2377/17)
  • wyrok z 12 kwietnia 2013 r. (sygn. akt II FSK 1628/11)

Powyższe orzeczenia są jednomyślne w kwestii przedmiotowego zwolnienia z podatku od spadków i darowizn tj. podatnik obdarowany wpłacając darowiznę otrzymaną w gotówce na własny rachunek bankowy ma prawo do zwolnienia z podatku od spadków i darowizn.

Wyrok ten wpisuje się w dominującą linię orzeczniczą dotyczącą kwalifikacji przypadków otrzymania przez obdarowanych darowizny w formie gotówki do rąk własnych, którzy następnie sami dokonywali wpłat z tego tytułu na swoje rachunki bankowe. Jak wskazano w wyroku NSA z dnia z dnia 8 grudnia 2010 r., II FSK 1394/09, odmawianie w takim przypadku prawa do zwolnienia z podatku przy darowiźnie dla najbliższej rodziny tylko dlatego, że nie została dokonana za pomocą przelewu bankowego, to przesadny formalizm fiskusa. Podobnie w wyroku NSA z dnia 12 kwietnia 2013 r., II FSK 1628/11 podkreślono, że w przepisie art. 4a ust. 1 u.p.s.d. zwolnienie od podatku nabycia w drodze darowizny środków pieniężnych, od członków rodziny uzależnione zostało tylko od udokumentowania otrzymania tych środków dowodem ich przekazania na rachunek bankowy nabywcy albo jego rachunek prowadzony przez spółdzielczą kasę oszczędnościowo – kredytową lub przekazem pocztowym. Brak przy tym wskazania, że z dowodu wpłaty lub przekazu pocztowego wynikać powinno, że wpłacającym kwotę darowizny powinien być darczyńca. Rezultaty wykładni celowościowej wspomnianego przepisu nie prowadzą do wniosku, aby warunkiem skorzystania ze zwolnienia od opodatkowania była osobista wpłata kwoty darowizny przez darczyńcę na rachunek bankowy obdarowanego. Przeciwnie – w przepisie nie ma wymogu, żeby wpłacającym kwotę darowizny był darczyńca.

Reasumując – przedstawione wyżej poglądy dowodzą, że użyty w przepisie art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.s.d. zwrot „udokumentują ich otrzymanie dowodem przekazania na rachunek płatniczy nabywcy” należy rozumieć jako obowiązek wykazania, że doszło do transferu środków pieniężnych z majątku darczyńcy do majątku obdarowanego (wykonania darowizny), przy czym drugorzędne znaczenie ma sposób dokonania tego transferu. Nie musi to być transfer bezgotówkowy (z rachunku bankowego darczyńcy na rachunek bankowy obdarowanego). W razie otrzymania środków pieniężnych przez obdarowanego w gotówce, dla zastosowania zwolnienia, o którym mowa, wystarczające jest wpłacenie otrzymanych w tej formie środków przez obdarowanego na własny rachunek bankowy, jak wynika z sentencji opisywanej na wstępie sprawy.

Czytaj więcej

8% VAT przy cesji umowy deweloperskiej.

Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 9 września 2020 r. (sygn. akt I SA/Sz 441/20), umowa deweloperska jak i umowa cesji dla umowy deweloperskiej mają bliźniacze cele, mianowicie obie dążą do dostawy lokalu mieszkalnego i zgodnie z powyższym mają również bliźniacze stawki podatku VAT.

Orzecznictwo, w których sędziowie kierowali się ww. logiką w sprawach podobnych zostały wydane przez:

  • WSA w Bydgoszczy w wyroku z 23 lipca 2019 r. (sygn. akt I SA/Bd 314/19
  • WSA w Gdańsku w wyroku z 22 maja 2018 r. (sygn. akt I SA/Gd 348/18)

Reasumując, w wyrokach WSA stanęły na stanowisku, że przywołane umowy mają ten sam cel ekonomiczny tj. dostawę lokalu mieszkalnego, dlatego są traktowane na równi pod kątem opodatkowania podatkiem od towarów i usług w stawce 8% pomimo, iż cesja nie stanowi sprzedaży.

Czytaj więcej

Mały ZUS dla wracających z zagranicy przedsiębiorców.

Ulga na start obowiązuje zgodnie z art. 18 ustawy Prawo przedsiębiorców z dnia 30 kwietnia 2018 roku, a podstawowym warunkiem do skorzystania z ulgi jest podjęcie działalności gospodarczej po raz pierwszy, albo podjęcie jej ponownie po upływie co najmniej 60 miesięcy od dnia jej ostatniego zawieszenia lub zakończenia.

 

Brak przerwania ciągłości prowadzenia działalności, a „ulga na start”

Jak wskazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych w decyzji z 9 września 2020 r. (WPI/200000/43/643/2020), prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą w innym państwie niż Polska, przedsiębiorca nie jest pozbawiony możliwości skorzystania z 6-miesięcznej ulgi na start, a następnie 24-miesięcznych preferencyjnych składek. Jak wynika z prezentowanego stanowiska, przedsiębiorca może cieszyć się ulgami w pełnym zakresie. 

ZUS stwierdził w wydanej decyzji, iż samo prowadzenie działalności gospodarczej nie skutkuje brakiem możliwości wybrania „ulgi na start”, jeśli przedsiębiorca podczas prowadzenia takowej działalności podlegał pod inne ustawodawstwo niż polskie. W przywołanej decyzji przedsiębiorca podlegał ubezpieczeniom społecznym w Czechach przez 74 miesiące, a więc wymóg przerwy w opłacaniu składek, który wynosi 60 miesięcy został zdaniem organu spełniony i według powyższego przedsiębiorca kwalifikuje się do skorzystania z 6-miesięcznej ulgi na start, a następnie 24-miesięcznych preferencyjnych składek ZUS.

Czytaj więcej

Wynagrodzenia prezesa w spółce

Zgodnie z decyzją Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z 16 września 2020 r. (WPI/200000/43/667/2020), umowa o świadczenie usług prezesa podlega pod ubezpieczenia społeczne.

 

Wynagrodzenie na podstawie umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług

ZUS w swojej decyzji stwierdził, iż zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy na świadczenie usług, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Umowa o zarządzanie spółką jest umową podlegającą pod ww. przepisy, nawet w przypadku nabycia przez prezesa prawa do emerytury, lub w sytuacji, kiedy prezes został wybrany na podstawie przepisów szczególnych.

 

Wynagrodzenie prezesa na podstawie podjętej uchwały

Wyłącznie wynagrodzenie, wypłacane na podstawie podjętej uchwały o wynagrodzeniu członka zarządu, nie podlega pod ubezpieczenia społeczne. ZUS potwierdził to w interpretacji indywidualnej z dnia 20 maja 2020 r. (sygn. WPI/200000/43/389/2020).

W swojej interpretacji ZUS poinformował, iż nawiązanie stosunku obligacyjnego, tj. podpisanie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej zależy jedynie od woli spółki czy to stosunek organizacyjny będzie wyłączną podstawą wykonywania obowiązków członka zarządu oraz czy będzie się wiązał z wynagrodzeniem, czy nie. Podstawą pełnienia funkcji członka zarządu może być w rezultacie zarówno zatrudnienie na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej o świadczenie usług jak też jedynie powołanie uchwałą zgromadzenia wspólników.

 

Brak oskładkowania

Reasumując, samo powołanie na podstawie przepisów Kodeksu spółek handlowych, na stanowisko prezesa zarządu spółki, jak również osiąganie z tego tytułu, ustalonego w drodze uchwały wynagrodzenia, nie skutkuje powstaniem obowiązku ubezpieczeń społecznych, jeżeli nie jest ono związane z powstaniem określonego tytułu do objęcia obowiązkiem ubezpieczeń społecznych wskazanego w art. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w wyniku np. zawarcia umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej.

Czytaj więcej

Podatek dochodowy od odszkodowania w firmie.

Aktywność gospodarcza i prowadzenie przedsiębiorstwa jest związane z ryzykiem. Bardzo często, aby w sposób maksymalny zmniejszyć zagrożenie z tym związane, przedsiębiorcy nabywają polisy ubezpieczeniowe. Oczywistym jest, iż od wydatki na takie ubezpieczenia stanowią koszty podatkowe, natomiast od otrzymanych świadczeń co do zasady trzeba odprowadzić podatek.

Odszkodowanie a podatek

Na podstawie art. 14 ust. 2 pkt 12 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (ustawy o PIT), za przychód z działalności gospodarczej uznaje się otrzymane odszkodowania będące rekompensatą za szkody w składnikach majątku wykorzystywanych w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą.

Jednocześnie art. 21 ust. 1 pkt 4 lit. a) ustawy o PIT uznaje za wolne od podatku dochodowego odszkodowania które zostały wypłacone z tytułu ubezpieczeń majątkowych i osobowych, z wyłączeniem tych, które dotyczą majątku mającego związek z prowadzoną działalnością gospodarczą.

Powyższe oznacza, że przyznane na podstawie firmowej polisy ubezpieczeniowej odszkodowanie za uszkodzony lub utracony składnik majątku wywołuje przychód, który podlega opodatkowaniu i to bez względu na to czy wydatek na zakup polisy został ujęty w ewidencji. Dotyczy to nie tylko środków trwałych wprowadzonych do ewidencji, ale również wartości niematerialnych i prawnych oraz wyposażenia.

 

Podatek od nadwyżki odszkodowania

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z dnia 22 września 2020 r. (sygn. 0115-KDIT3.4011.428.2020.1.AWO) stwierdził, iż w sytuacji, gdy przedsiębiorca ubezpieczył się od niewypłacalności kontrahentów i otrzymał odszkodowanie z tego tytułu, zapłaci podatek dochodowy od części odszkodowania, która przekracza wartość należności.

Wypłata odszkodowania stanowi spłatę należności i w części zaliczonej do przychodów nie będzie skutkowała naliczeniem podatku dochodowego na gruncie PIT. Natomiast w przypadku wypłaty odszkodowania przekraczającego kwotę należności, nadwyżka zostanie potraktowana jako przychód zgodnie z ustawą o podatku dochodowym.

Czytaj więcej

Rozliczenia twórców według Ministra Finansów.

Jak wskazał Minister Finansów w swojej interpretacji ogólnej z dnia 15 września 2020 r. (sygn. DD3.0201.1.2018), możliwość zastosowania 50-proc. podwyższonego kosztu uzyskania przychodu, jest uzależniona od posiadania obiektywnych dowodów, które potwierdzają wykonanie utworu w rozumieniu prawa autorskiego. Wynagrodzenie musi być w sposób widoczny wyodrębnione od innych składników wynagrodzenia.

Minister wyjaśnił, iż każdorazowa wypłata wynagrodzenia powinna być powiązana z utworem, który został wykonany przez twórcę  stosującego podwyższony koszt uzyskania przychodu. Bez podobnych ograniczeń, podwyższony koszt uzyskania przychodu stosować w całości mogą:

  • nauczyciele akademiccy, naukowi.
  • pracownicy Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie.
  • pracownicy pionów badawczych.
Czytaj więcej

Brak odsetek to świadczenie nieodpłatne.

Pożyczka od wspólników spółki bez oprocentowania, stanowi przychód na gruncie prawa podatkowego, orzekł Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 września 2020 r. (sygn. Akt. II FSK 1177/18).

Zdaniem Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej nieodpłatnym świadczeniem jest sytuacja, gdy jeden z podmiotów odniósł korzyść, kosztem innego podmiotu i nie ponosi przy tym żadnych kosztów związanych z tą korzyścią lub innej formy ekwiwalentu, co powoduje przysporzenie majątku podatnika z konkretnym wymiarem finansowym.

Stanowisko dyrektora KIS potwierdziły dwie instancje, najpierw Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, który orzekł, iż korzyści z uczestnictwa w grupie oraz możliwość wypłacenia dywidendy z zysku grupy nie są świadczeniem ekwiwalentnym dla pożyczkodawców. Nieoprocentowana pożyczka jest wymierną korzyścią dla spółki, może mieć wpływ na większe wypłaty dywidend, ale przedmiotowa umowa pożyczki nie zobowiązuje spółki do świadczeń wzajemnych.

NSA w swoim orzeczeniu również podważył ekwiwalentny charakter pożyczki od wspólników i w swoim orzeczeniu uzasadniał, iż korzyść ma charakter obiektywny. Skoro spółka nie musiała płacić odsetek od pożyczki, to jest to dla niej nieodpłatne świadczenie.

Czytaj więcej