Funkcjonowanie w ramach grup kapitałowych nabiera w ostatnich latach w Polsce na popularności. Motywy tworzenia różnych konstrukcji kapitałowych i wzajemnych powiązań są zróżnicowane. Jedną z ważniejszych przyczyn są względy podatkowe. Dość często działanie spółek w grupie skutkuje rozpoczęciem współpracy między poszczególnymi członkami takiej grupy kapitałowej. Prędzej czy później, może to  spowodować problemy związane z oskładkowaniem umów, które w normalnych okolicznościach takim składkom nie podlegają. Może się bowiem zdarzyć, że w przypadku osób wykonujących umowy cywilnoprawne na rzecz różnych podmiotów w grupie, ZUS stwierdzi konieczność zastosowania art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Zawarcie umowy cywilnoprawnej z pracownikiem jednej ze spółek przez inną (inne) spółkę to dość powszechne rozwiązanie. Jeżeli osoba pozostająca w stosunku pracy zawiera umowę zlecenia z innym podmiotem, jej wynagrodzenie z tego tytułu nie podlega ubezpieczeniom społecznym, a jedynie ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Takie konstrukcje są jednak często podważane przez ZUS, w przypadku pracownika wykonującego umowę cywilnoprawną zawartą ze spółką
należącą do grupy kapitałowej, w skład której wchodzi jej pracodawca. a takiej podstawie ZUS dokona wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne u pracodawcy. Organ rentowy stoi na stanowisku, że taka osoba zatrudnionej na podstawie umowy cywilnoprawnej jest pracownikiem, tj. konstrukcję, o której mowa w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Zgodnie z przywołaną konstrukcją, za pracownika uważa się również osobę wykonującą pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której
zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło. Podstawą uznania takiej osoby za pracownika jest zawarcie takiej umowy z pracodawcą, z którym pracownik pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy.

Orzecznictwie sądowym i doktryna konsekwentnie potwierdza, że zarówno pojęcie pracownika, jak i pracodawcy należy definiować zgodnie z odpowiednio art. 2 i art. 3 kodeksu pracy. Zgodnie z tym przepisem, pracodawcą zatem jest jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników. Wszelkie wątpliwości w przedmiotowej sprawie zostały rozstrzygnięte uchwałą Sądu Najwyższego z 16 czerwca 2016 r., (sygn. akt III UZP 6/16). Sąd jednoznacznie w swojej uchwale wskazał, że
spółka kapitałowa wchodząca w skład holdingowej struktury organizacyjnej spółek handlowych, a nie ta struktura (holding, grupa
kapitałowa), jest pracodawcą, o którym mowa w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej. Oznacza to, że w razie uznania przez sąd, iż czynności
wykonywane przez osoby realizujące umowy cywilnoprawne zawarte ze spółką należącą do grupy kapitałowej, do której należy pracodawca, wykonywane były na rzecz pracodawcy, to wyłącznie spółka, na rzecz której ta praca była wykonywana – a nie grupa kapitałowa – poniesie konsekwencje składkowe na podstawie art. 8 ust. 2a.